chyba sie starzeje
2009-02-06 | 13:53:57

a wlasciwe to na pewno. przez nowa prace strasznie zheteryczalem. W koncu tak sie dzieje, jak sie cement sprzedaje, a promocyjnym gadzetem jest wizyta w burdelu. Nie, no ja na szczescie jeszcze nie musialem byc. Tym zajmuje sie bezposrednio sprzedaz. Ja to jakies zwyklejsze promocje organizuje.
a co wiecej nie tylko zheteryczalem, ale chyba robie sie mniej wylewny. Gdzies moj ekshibicjonizm zniknal. Moze to i dobrze.
W pracy mam spokoj. Wszyscy pojechali grzac dupy w Egipcie. Tez mialem jechac, ale przez to ze zmarl moj tato zostalem. Nie mam co robic, bo wiekszosc spraw zamknalem przed tym wyjazdem. Robie wiec cos na sile. Na zapas. Zeby moc przedluzyc mozliwosc opierdalania sie. Chociaz wiadomo, ze nie robie nic, bo jak nie mam noza na gardle to nie pracuje. Moze to jest wlasnie czas zeby to zmienic?
Teraz bede mial sporo czasu. Odpadna mi imprezowe weekendy z chlaniem do rana. Pozegnam sie na jakis czas z niedzielnym kacem. Nie pojade na pol roku do Indii. Nie rzuce wszystkiego zeby sie zresetowac. Zaczne cos robic, a nie tylko planowac. Trzeba wykorzystac. Rozwjac sie. Na kurs hiszpanskiego sie zapisac, a moze nawet i chinskiego. Moze statystyke powtorzyc.
Jakos tak refleksyjnie wyszlo.

No nic chyba wracam. W poniedzialek homeoffice, wiec bedzie mozna pisac znowu.

buziaczki
skomentuj!(0)
pozegnanie
2009-02-05 | 10:29:06

juz Ci nie powiem, kim jestem


skomentuj!(3)
majowka i nowa praca
2008-05-06 | 00:20:36

W nowej pracy minal juz miesiac. Jest co robic, ale jest o niebo lepiej niz w poprzedniej pracy. Nie ma to jak korporacja, pol dnia na spotkaniach, a robota czeka. Juz nie pamietam, kiedy ostatnio czytalem pudelka. I o dziwo mi to nie przeszkadza. Gorzej. Podoba mi sie to. Tlumacze to jednak tym, ze to dopiero pierwszy miesiac.
Na dlugi weekend wybralem sie z mezem i znajomymi w gory. Maz to lubi, obiecalem, ze pojade i stalo sie. Kupilem buty, plecak pozyczylem, zapakowalem sie i pojechalismy. Dalej nie rozumiem, co jest zachwycajacego w pofaldowanym terenie, zwlaszcza kiedy jest tam ponad metrowa warstwa sniegu. Oczywiscie staralem sie myslec pozytywnie i tlumaczylem sobie ze to dla zdrowia i urody, ze zrzucam te dodatkowe kilogramy, ktore mi sie odlozyly na boczku. Niestety alkohol i jedzenie w schroniskach skutecznie zbilansowaly ten dodatkowy wydatek energetyczny. Na to przynajmniej wskazuje waga, ale to na pewno skutek przyrostu masy miesniowej. Trase, ktora zaplanowalismy, przeslismy szybciej, wiec wczesniej wrocilismy. Wiec w niedziele byly zakupy, a wiec wypoczynek jak trzeba. Maz wybieral jakies sprzety do mieszkania swojego. Dobrze, ze juz za miesiac koniec remontu, bo juz nie mam sily wysluchiwac watpliwosci, czy taka lampa jest dobra, czy inna nie bylaby lepsza. Albo pokazywanie mi telewizora i pytanie czy ten nie jest lepszy? Skad mam wiedziec skoro wyglada tak samo jak trzy, obejrzane wczesniej... Byle do czerwca.

buziaczki
skomentuj!(0)
ciechocinek i zmiany
2008-02-18 | 15:17:47

Z okazji Walentyny, maz zabral mnie na romantic weekend, do ciechocinka. Mialo byc to najwspanialsze polskie uzdrowisko, zaglebie SPA i wogole chuje muje. Okazalo sie ze to miasto geriatryczne, srednia wieku 60, bedac tam poczulem ze moj kres jest bliski. W kawiarniach i restauracjach bylem najmlodsza osoba, chyba ze akurat byly dzieci. Wieczorem nie bylo nic do roboty, a zabiegi w sobote sa czynne do 17 a w niedziele nie sa wogole czynne. Jako, ze przyjechalismy w sobote po 15, bylem jedynie na spacerze, w grocie solnej i na basenie. Poza tym tylko zarlem i pilem, a i to nie za wiele. Jezeli wiec ktos mysli o wyjezdzie weekendowym, to raczej odradzam ciechocinek, chyba, ze ktos lubi chodzic spac o 21.
Poza tym weekend minal przyjemnie, gdyz w piatek dostalem informacje o pozytywnym wyniku rozmowy kwalifikacyjnej. Wiec w tym tygodniu skladam wypowiedzenie i od kwietnia zaczynam prace w branzy budowlanej.
Zegnajcie marchewki, niech zyje cement. 

A ponizej piosenka przewodnia na najblizsze dni:



buziaczki
skomentuj!(3)

RSS

Zostaw wiadomość
ksiega skarg i zazalen
droidous@blog.pl

Linki:

blogowisko
henryczek przegladarka
amelia-gej poczytamy
ge jowski z miasta lodzi
Lola Lou Polish Diva
Daga life in London
xell poogladamy sobie
splin ta co doradza
Rasko Królowa Powróciła
uomo marudnik

lektura regularna
Men's Health bo jakos tak z przyzwyczajenia
Machina Odrodzila sie
Pudelek codzienna lektura obowiazkowa

rozmaitosci
Bluzgacz Inspiracja gdy ktos cie wkur... zdenerwuje. Naprawde odstresowujace
Biblionetka strona o ksiazkach - recenzje, rankingi itd.
Lola Lou Drag Queen Show
Akademia Sukcesu Wandy Loskot



Generalnie polecam:
Moja obecna lektura:


Ciekawy film:


Słucham właśnie:


Archiwum:

2009
luty
2008
maj
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
lipiec
czerwiec
maj
luty
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec